Prawdopodobnie każdy z nas był kiedyś w lesie. Pewnie nie raz. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że – być może – zażywaliśmy wtedy leśnej kąpieli. Shinring-yoku, bo o tym dziś piszemy, to właśnie taka kąpiel. Dlaczego warto świadomie z nich korzystać – opowiadamy poniżej.

 

Czym jest Shinrin-yoku?

Shinrin Yoku to po prostu uważny kontakt z naturą w lesie

W wielu kulturach ludzie zwracali się i zwracają do świata przyrody po uzdrowienie. Od wieków znamy też dobroczynną moc lasu. W dzisiejszym świecie pełnym wrażeń, obowiązków, gonitwy w codzienności, powrót do uważnego spędzania czasu w lesie wydaje się być tym bardziej istotny.

Shinrin-Yoku to nic innego jak praktyka uważnego odczuwania lasu wszystkimi zmysłami, dająca wyciszenie ciała i umysłu, odprężenie i odpoczynek dla mózgu.

Shinrin-yoku to też filozofia, która przywędrowała do nas z Japonii, gdzie już od 1982 r. bada się tą metodę, a nawet wprowadzono Narodowy Program Kąpieli Leśnych. Również w latach 80. ubiegłego wieku zyskała tam miano terapii.

 

Terapeutyczne działanie lasu

 

Japońskie badania już od lat 80. XX w.  dowodzą, że regularne „uprawianie” kąpieli leśnych wywiera pozytywny wpływ na fizyczną i psychiczną kondycję człowieka.

  • Obniża stres;
  • Przeciwdziałają złości, stanom lękowym;
  • Wspomagają leczenie depresji;
  • Poprawiają działanie układu oddechowego i naczyniowego – obniża ciśnienie krwi, tętno;
  • Wpływają pozytywnie na gospodarkę hormonalną (np. obniża poziom kortyzolu – hormonu stresu);
  • Wspierają leczenie chorób psychosomatycznych;
  • Rozwiązuje problemy z bezsennością;
  • Poprawia nastrój i nastawienie do życia.

 

Jak praktykować „kąpiele leśne”?

 

Dotknij mchu i poczuj

Jeśli wydaje Ci się, że wystarczy pójść do lasu na spacer i już „zaliczysz” leśną kąpiel to niestety jesteś w błędzie. Cała umiejętność praktyki kryje się w zwolnieniu tempa, uważności i skupieniu na lesie, bez rozpraszania się rozmowami, muzyką w słuchawkach, myślami o pracy, domowych obowiązkach.

Aktywuj wszystkie zmysły do kontaktu z lasem. Obserwuj rośliny i zwierzęta, zapamiętuj ich kolory, kształty. Wąchaj. Dotykaj – mchu, kory, odróżniaj faktury. Myśl o lesie. Słuchaj jego odgłosów – ptactwa, szumu drzew…Jeśli znajdziesz leśne owoce – smakuj.

Na początku zobaczysz, że zaangażowanie wszystkich zmysłów może być dla Ciebie trudne. Myśli o codzienności będą Cię wybijać z kąpieli. Ale – jak w każdej praktyce – istotą jest regularność.

 

Chcesz wiedzieć więcej?

 

Najlepszy jest las oddalony od ruchliwych dróg, ale eksperci mówią, że praktykować można nawet w miejskich parkach

Jak w pełni korzystać z lasu podpowiada m.in. entuzjasta tej formy terapeutycznej dr Quing Li, autor książki „Shinrin-yoku. Sztuka i teoria kąpieli leśnych”.

Ciekawe badania porównawcze nad psychologicznymi i fizjologicznymi wpływie kąpieli leśnych na osoby w wieku produkcyjnym z depresją oraz osoby zdrowe, opublikowano również w magazynie Environmental Health and Preventive Medicine (tekst w j. angielskim, kliknij link). Chętni mogą zgłębić ten temat szukając informacji w Internecie. Jest ich coraz więcej.

 

 

Kąpiele w „Połoninach”

 

A my oczywiście zapraszamy do nas. Leśną kąpiel możesz odbyć już na terenie ośrodka Połoniny – w naszym ogrodzie pełnym drzew, krzewów, kwiatów i ptactwa. Jeśli jednak chcesz jeszcze bardziej poczuć atmosferę lasu, Bieszczady na pewno dadzą Ci wiele takich możliwości. Sprawdź też szlaki, o których pisaliśmy na blogu:

Którędy na Caryńską?

Korbania i otaczarnia – dobry start w Bukowcu

Żernica wyżna szlakiem nieoczywistym 

Oraz inne, opisane na naszym Blogu.

Zanim jednak wybierzecie się zanurzać w leśne przestrzenie, zapraszamy na pyszne śniadanie w Restauracji „Połoniny”, aby myślenie o jedzeniu nie rozpraszało uwagi 😉

Bon turystyczny